,

Konkurs na Pierogi - Święto Pstrąga...

Będąc na święcie pstrąga w Złotym Potoku mieliśmy okazję zobaczyć również konkurs na pierogi...Do tego konkursu zgłosiły się cztery panie...



Konkurs był także czymś w rodzaju warsztatów z lepienia pierogów...




Gdybym wiedziała wcześniej o nich sama bym się na takie warsztaty zgłosiła, wiedzy nigdy dość...



To było coś nowego na tym święcie...
Share:
Zobacz więcej...

Famuny w Łodzi...

Ma Śląsk swoje familoki, ma je również Łódź. Tylko, że tutaj, nazywają je famunami...Famuny powstawały tuż przy fabrykach włókienniczych...Budowę pierwszych famun zlecił Karol Greyer...




Jego śladem poszli również inni łódzcy fabrykanci...





Jednak do naszych czasów dotrwały tylko te zbudowane przez Karola Greyera. Stoją one na łódzkim księżym młynie...Famuny były ogrodzonym blokowiskiem, z własnym sklepem...





Stały w pobliżu fabryki, tak by mieszkańcy famun słyszeli dzwonki wzywające do pracy, lub kończące ową pracę. W takich fabrykach często pracowały całe rodziny...








Dziś oburzamy się jak słyszymy o pracujących dzieciach, a wtedy było to na porządku dziennym, że pracowali także ci najmniejsi... Mieszkania w famunach, nie było dzisiejszych udogodnień, czyli łazienek... WC znajdowało się na korytarzach... Było jedno lub dwa na kilka mieszkań...








Na jeden blok przypadała jedna pralnia...Znajdująca się w piwnicy...A przeważnie mieszkanki owych famun używały misek, oraz tary...Łódzkie famuny odzyskują swój dawny blask...Warto było je odwiedzić by zobaczyć jak żyli ówcześni łódzcy robotnicy...Taka myśl mnie wtedy naszła, żeby szanować to co się ma...
Share:
Zobacz więcej...
,

Cerkiew Aleksandra Newskiego w Łodzi...

Podróżując po Łodzi co rusz mijamy jakiś ciekawy obiekt...




Jednym z takich mijanych przez nas obiektów jest cerkiew Aleksandra Newskiego...Ta cerkiew przykuwała wzrok...my jednak mieliśmy napięty plan dnia, by choć na chwilę zatrzymać się przed tą przepiękną cerkwią...




Ta przepiękna cerkiew jest także Soborem Katedralnym, czyli czymś na kształt naszej katedry...Wewnątrz znajduje się niezniszczony przez wojenną zawieruchę ikonostas. 




Pierwsze wzmianki o budowie tego typu świątyni w Łodzi pochodzą z lat 50 tych XIX wieku... gdyż w tym czasie zaczęli się pojawiać tutaj pierwsi prawosławni, pochodzący z Rosji...Na początku cerkiew miała stanąć w innym miejscu, na to miejsce nie zgodziły się jednak władze miasta, proponując inne bardziej prestiżowe, jednak mające pewną wadę, był nim podmokły grunt...Niestety społeczność prawosławna nie miała środków, by wybudować tą budowlę...Tak naprawdę świątynię zbudowali im nie prawosławni przedsiębiorcy np.Ludwik Meyer czy Izrael Poznański...To mi.n oni sfinansowali nie mały jak na ówczesne czasy koszt, bo chodziło o 69,000 rubli...




Ta cerkiew jest przykładem, że Łodzi żyli obok siebie katolicy czy prawosławni...Że Katolicy czy Żydzi dokładali się do budowy prawosławnych świątyń...
Share:
Zobacz więcej...
,

Sarsa w Oświęcimiu...dni miasta...

W pierwszą niedzielę września, postanowiliśmy pojechać do Oświęcimia, na odbywające się w nim Święto Miasta... Jedną z gwiazd była Sarsa...








Sarsa to piosenkarka młodego pokolenia... Choć powiem szczerze zauważyłam również starszych na tym koncercie...





Jej piosenki wpadają w ucho. A my po raz pierwszy usłyszeliśmy ją w Krakowie, na koncercie zorganizowanym przez RMF... Wtedy zaśpiewała tylko jedną piosenkę...





Teraz to był 1,5 godzinny koncert z jej największymi przebojami, oraz tymi całkiem nowymi np. Motyle i Ćmy, czy Tęskno Mi...








Świetnie się bawiliśmy na tym koncercie...
Share:
Zobacz więcej...