Łemkowie w skansenie z Nowego Sącza.

Sektor Łemków w tym skansenie jest jednym z większych jakie widziałam. Łemkowie to nacja, która niegdyś mieszkała na tych terenach. Dziś jest ich tu niewielu. Reszta jest rozproszona po całej Polsce. Historię Łemków poznałam w skansenie w Sanoku. W Nowym Sączu sektor łemkowski usadowiony jest tuż obok dworu i związanego z nim folwarku. 





Spacerując po skansenie zawitaliśmy przed łemkowską kuźnię, by ścieżką wiodącą dalej iść do niewielkiej zagrody.













W powietrzu unosił się zapach koszonej trawy i suszącego się siana. 







Łemkowie na tych terenach pozostawili po sobie wielką spuściznę w postaci budownictwa, obrzędów czy ubioru. 






Dla nas to była wspaniała lekcja historii. Móc zobaczyć chaty, których już niema na wsi. Poznać jak wówczas żyli mieszkańcy wsi łemkowskiej. 

Fotografia,Podróże...

5 komentarzy :

  1. Ciekawy skansen i z pewnością wart był zobaczenia go i pokazania nam. Bardzo podobają mi się stare chaty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Łemkowynę wolę widzieć "w naturze" np. na Beskidzie Niskim.
    Łemkowie to też spuścizna genetyczna, bo wielu z nich i ich potomków żyje pośród nas. sam mam takich znajomych i jestem z tego faktu bardzo dumny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Moniko.
    Znam wielu Łemków i poznałem ich kulturę i zwyczaje. Jest ich dużo u nas, po tej zbrodniczej deportacji niby w ramach Akcji Wisła. Władzy chodziło tylko o ich rozproszenie i wynarodowienie, co się jej do końca nie udało. I bardzo dobrze.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że chociaż w skansenach można zobaczyć cząstkę poprzednich lat. Poznać życie naszych sąsiadów. Oglądając te zdjęcia poczułam klimat tych wsi. Spotkałam Łemków na moich terenach. Młodzi wpasowali się w nowe życie, starsi zapewne długo tęsknili za swoją ziemią

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zafascynowana kulturą, obyczajami, budownictwem Łemków. Bardzo współczuję, że musieli opuścić swoją ukochaną ojcowiznę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń