Najedzeni Fest w Krakowie.

Po raz pierwszy byliśmy na takiej imprezie. Najedzeni Fest odbywa się już po raz trzeci. Tym razem inspiracją dla kucharzy były ziemniaki i to co można z nich zrobić.




Ten festiwal odbywał się w tym samym czasie co Marsz Jamników, także ludzie szli najpierw zobaczyć Marsz, a potem na Najedzeni Fest.  Gdy przyszliśmy to impreza rozkręcała się na dobre. Nam najbardziej smakowały Cepeliny.






Można było spróbować wielu egzotycznych dań, których nazw nie byliśmy w stanie zapamiętać.
Można też było spróbować orzeźwiającego cydru, kto chciał mógł również kupić butelkę tego wyśmienitego napoju.





W sprzedaży były również wspaniałe wina.




Nie przypuszczaliśmy, że z ziemniaków można tak wiele zrobić: od klusek aż po ciasto. Na Najedzeni Fest można było tego wszystkiego popróbować.



Chłonęliśmy zapachy jak gąbka, nasycając się nimi. Na pewno za rok wrócimy.  

Fotografia,Podróże...

3 komentarze :

  1. Ostatnio na podobnej imprezie jadłem gołąbki z ziemniakami. Zachwyciłem się. Udana impreza i relacja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia. Wspaniałe święto ziemniaka, tyle smakołyków - super.

    OdpowiedzUsuń