Spacer brzegiem Jeziora Nyskiego.


Tegoroczne Boże Ciało wypadało 26 maja, to jednocześnie Dzień Matki i drugi długi majowy weekend, który spędziliśmy na Dolnym Śląsku.




W Boże Ciało postanowiliśmy pojechać na wycieczkę  nasz wybór padł na leżące niedaleko Jezioro Nyskie. Cisza i błogi spokój kojąco wpływały na nasze nadszarpnięte nerwy, takie wyciszenie dobrze nam zrobiło.



Jeszcze niewielu ludzi tam było, dla nas to i lepiej, że nie było tłoku, mogliśmy w ciszy i spokoju wsłuchiwać się w szum wody i śpiew ptaków. Na jeziorze byli nieliczni amatorzy sportów wodnych.




Przypatrywaliśmy się tym śmiałkom szalejącym na skuterach wodnych, okazało się, że to były przygotowania do odbywających się tutaj w lipcu zawodów skuterów wodnych. Przyjeżdżają wtedy zawodnicy z całej Europy.

Patrząc na tych śmiałków szalejących na tych skuterach, to aż dziw bierze, że nie było żadnej wywrotki. Tylko jeden z tych ludzi wykonał salto do tyłu ze skutera.

5 komentarzy :

  1. Piękny spacer brzegiem Jeziora Nyskiego.
    Nie znam tego jeziora.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezioro bardzo fajne, również go nie znałam. Wolę jednak takie jeziora na których jest zakaz poruszania się sprzętem motorowym. O wiele spokojniej się wypoczywa. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym wsiadła na rower i z Tobą wyruszyła w tak uroczą wyprawę Pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego i radosnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Póki co, póki sezon się nie zaczął taki spacer w ciszy, zieleni i patrzenie na spokojne wody jeziora to wspaniała wyprawa...Lubię jeziora właśnie przed sezonem.
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń

"Świat piękny i bardzo różny..." © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka