Adventus.

Już w niedzielę zaczął się adwent, czas oczekiwania na ponowne przyjście Pana Jezusa w postaci maleńkiego dzieciątka. Na honorowym miejscu wieniec adwentowy, jak co roku.


  Adwent trwa od 23 - 28 dni. W tym czasie na stołach stawiamy wieńce adwentowe. Słowo adwent pochodzi z języka łacińskiego " adventus " i oznacza po prostu przyjście. Pojawiło się w Starożytnym Rzymie. Jego mieszkańcy w ten sposób określali przyjazd Cezara. Z biegiem wieków słowo to przejęli chrześcijanie, którzy tym słowem określali ponowne przyjście Jezusa Chrystusa.

     1690e62ce7778179d42b8f261e7af30b.jpge8b0549aa27a4bc249cee3d051bd99e7.jpg Adwent dzielimy na dwa podokresy. Pierwszy z nich zaczyna się w 29 listopada i będzie trwał do 16 grudnia, a drugi zacznie się 17 grudnia i będzie trwał aż do samej wigilii. Ten drugi podokres jest czasem bezpośredniego przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia.
Zobacz więcej >

Zamkowa galeria w Starej Lubownii.

Spacerując po tym pięknie położonym zamku, zawitaliśmy do komnaty mieszczącej portrety dawnych właścicieli tej budowli, wśród nich były nazwiska brzmiące bardzo swojsko np. Lubomirski, czy inni polscy możnowładcy.Przez pewien czas teren na którym stoi zamek należał do Korony Królestwa Polskiego. 941a4f03b9dc9be87b8dac776faceb81.jpg




037366f627007beb5be6712da2e6c606.jpg 43b4de4adfd2285c6f34c71297e48f02.jpg Bardzo nas to zaciekawiło. Jak daleko sięgały wpływy takiego rodu jak np. Lubomirscy, którzy mieli przecież posiadłości ziemskie w ówczesnej Polsce. Gdy miasto a co za tym idzie i zamek pod rządami polskich królów bardzo prężnie się rozwijało. Na zamku odbywały się spotkania dotyczące wielu rzeczy. Ciekawostką jest, że w zamkowych podziemiach ukryte były polskie królewskie klejnoty koronne. 35022794d91800e3cfa9191782db6ce3.jpg e432a771ec4d68c54c6d988a89ee0b64.jpg Na jednej ze ścian wiszą portrety austriackiej cesarzowej Marii Teresy. Habsburgowie również, byli właścicielami tego terenu wraz z zamkiem. 676015a8220bddbd7142262fee257fcf.jpg  

 Dziś pokazywane są ich repliki w podziemiach zamkowej kaplicy.
Zobacz więcej >

Marcin Daniec na Święcie Chleba w Staszowie.

Będąc w Staszowie na tamtejszym Święcie Chleba. Zostaliśmy na występie Marcina Dańca. Mieliśmy świetny ubaw, oglądając go na żywo. Nieraz oglądaliśmy jego występy w telewizji. Jednak zobaczenie go na żywo to zupełnie inna bajka.


Pierwszy raz byliśmy na takim występie i na pewno nie ostatni. Spodobały nam się takie występy kabareciarzy. c6739e44cb5549544533a313254ee1cc.jpg defaa6ca6d7a2c739327a086b75d3ba5.jpg da6e4a51f3c2fc47b2dcb88a1d511d4a.jpg 4ad2ff91010b790926fc6aad953aa8a7.jpg c9cdfc15a63deaa972a587557ff227cb.jpg dc6b4d5a339f39e62d5faeaf1592d3f8.jpg Warto było pojechać do Staszowa na coś tak wspaniałego. Cudownie się bawiliśmy pewnie za rok znowu się tam zjawimy. By się pośmiać z kabaretowych skeczy.
Zobacz więcej >

Stroje Ludowe Lubelszczyzny.

Spacerując po lubelskim zamku zawitaliśmy na wystawę przedstawiającą Stroje Ludowe z różnych rejonów Lubelszczyzny. Były tam stroje z Lubartowa, Biłgoraju czy nawet Strój Ludowy z Zawichostu. Wystawiane na tej wystawie stroje świadczyły nie tylko o zamożności osoby która go nosiła, ale również o jego stanie cywilnym czy statusie społecznym. Do ich utkania używano tkanin samodziałowych czyli tkanych z lnu oraz wełny, czy tkanych z konopi. 28650eb089e0751a6b71598c35fdfac0.jpg Nas najbardziej zaciekawił strój zwany krzczonowskim. Rozróżniono aż 21 strój ludowych występujących na lubelszczyźnie. 2548feee012169215890c7f70c66eb41.jpg 058019b8c32c4d44b5e3cc4575e6c8dd.jpg  Lubelskie stroje ludowe są przepiękne minią się kolorami, Unikatowymi szyciami. Byliśmy tą wystawą zachwyceni. Urzekła nas mnogość wystawionych tam strojów ludowych.
Zobacz więcej >

Galeria Socrealizmu w Kozłówce.

Zwiedzając w ubiegłym roku pałac w Kozłówce, zawitaliśmy do przylegającej do niego oficyny.


5058dda6f654f6a462236173f5f92dab.jpg Tutaj znajduje się jedyna w swoim rodzaju Galeria, nosi ona nazwę Galerii Socrealizmu. Nasz wzrok przyciągały wiszące w niej liczne plakaty przedstawiające ówczesne przodowniczki pracy Zaciekawiły nas plakaty na których były panie na traktorach. 553d295959974e9f9f513c48e000260f.jpg 4f1d90dc1c38f27618a26b8bd62d5327.jpg Można tu zobaczyć popiersia różnych przedstawicieli socjalistycznego " establiszmentu " np. popiersie Bieruta, Dzierżyńskiego, ale nie tylko były tu ich popiersia. Zauważyliśmy przeróżnego rodzaju plakaty. e7a91ca961098e8f516f5cb10a7266cc.jpg e61fbfed1fd7b1ce539f313676ab2e3f.jpg e3509c84cfff555acfc674454861ee24.jpg 11ec04586e4b2a2fe5b1c27f07121115.jpg To była dla nas ciekawa lekcja historii.Byli tam nie tylko polscy czy radzieccy komuniści. Stały popiersia chińskich,koreańskich komunistów. 553d295959974e9f9f513c48e000260f.jpg To był ostatni punkt w wyprawie do Kozłówki. Warto było się tam wybrać. Lekcja historii dla obecnej młodzieży, która nie wie co to znaczył komunizm. Młodzi ludzie wychowani we wspłóczsnych czasach z dostępem do internetu, smartonami, tabletami. Gdyby trafili w tamte czasy pewnie nie umieli by się odnaleźć.
Zobacz więcej >

Cerkiew w Ustianowej.

Podróżując bieszczadzkimi drogami zatrzymaliśmy się w niewielkiej wsi Ustianowa Górna, to w niej znajduje się przepiękna cerkiew p.w Św. Paraksewy. 77f7e150f95d3e9353e9979d7af07603.jpg Budowla ta jest kryta gontem i orientowana na wschód. Ma szczycie dachu ma maleńką sygnaturkę. > Cerkiew ta obecnie nosi wezwanie Narodzenia N.M.P i należy do katolików. Została zbudowana w 1790 roku. Po II wojnie światowej została zamknięta. Przez wiele lat stała pusta i niszczała. Od całkowitej dewastacji uchroniło ją to, że stała się kościołem katolickim. Dzięki temu możemy podziwiać ją w oryginale, a nie tylko na zdjęciach. Zakończona jest trójbocznym prezbiterium. Część jej wyposażenia znajdziemy w sanockim skansenie. Podmurówka zaś jest osłonięta tzw. gontowym fartuchem. Cerkiewny teren ogrodzony jest małym płotkiem, zakończonym niewielką furtką.
Zobacz więcej >

Miniaturowe Colosseum.

Spacerując alejkami parkowymi zobaczyliśmy miniaturę Colosseum. Miniatura do złudzenia przypomina oryginał.Tak bardzo była realistycznie przedstawione. Zauważyliśmy, że niektórzy ludzie też się przed nim zatrzymywali. Park Miniatur w Inwałdzie ma wiele takich maleńkich budowli. Ta oglądana przez nas jest jedną z nich. Warto jednak zwrócić na nią uwagę. Każdy z sektorów miał osobne wejście.






Tak wiernie zostało odtworzone, że nawet posadzono miniaturki ludzi. Miniaturowi byli nawet ówcześni gladiatorzy.





Przyglądając mu się z bliska miałam wrażenie jakbym znalazła się w Rzymie przed oryginalnym Colosseum.









Zatrzymaliśmy się na dłuższą chwilę przy tej miniaturze. Zachwycając się jej maleńkim pięknem.
Zobacz więcej >
"Świat piękny i bardzo różny..." © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka