N.M.Kelby - Białe trufle.

To już kolejna moja książka, którą polecam w Między blogowym kąciku czytelniczym. Książka opowiada o wspaniałym kucharzu francuskim. Szefie kuchni w resteuracji francuskiego hotelu Ritz czy londyńskiego Savoya.




Ta książka jest czymś w rodzaju pamiętnika Escoffiera. Czyta się ją prawie jednym tchem. Zachęcają do sięgnięcia po nią wspaniałe recenzje m.in: Michela Morana.




"...Wcale nie jest łatwo nazwać potrawę na czyjąś cześć. To sztuka łącząca w sobie wyrażenie niewyrażalnego i chemię pamięci, której może dostarczyć tylko kuchnia. Niektóre potrawy wyrażają głębsze uczucia szefa kuchni względem adresata, a to nie zawsze jest pożądane. Niektóre potrawy zostały nazwane na cześć ludzi, dla których kiedyś szef kuchni po prostu je przygotował..." To tylko fragment wspaniale napisanej książki. Z mieszanymi uczuciami sięgnęłam po powieść N.M.Kelby-" Białe Trufle "


 Rozczarowana powieścią Sandora Mara'a. Ta jednak powieść mile mnie zaskoczyła. Teraz wiem, że jest godna polecenia.  

3 komentarze :

  1. ciekawy temat... choć niestety powieść nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej powieści.
    Sądziłam, że to romans. Przeczytałam kilka recenzji, są bardzo pozytywne.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio muszę się ograniczać z czytaniem książek, zresztą zgodnie z zaleceniem okulistki.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

"Świat piękny i bardzo różny..." © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka