Festiwal " Pieczonego " Ziemniaka- Miękinia 2015.



Do Miękini pojechaliśmy nie tylko ze względu na koncert akordeonowy. Po raz pierwszy byliśmy na festiwalu " Pieczonego Ziemniaka ". W Miękini odbywa się on co roku. Gdy przyjechaliśmy na miejsce, cała impreza dopiero się zaczynała.




Spróbowaliśmy tych smakowicie wyglądających ziemniaków pieczonych. Patrząc na jurorów to mieli ciężki " orzech "zgryzienia, kto zrobił najsmaczniejsze ziemniaki pieczone.





Co nas zdziwiło w tych pieczonych ziemniakach to brak buraka. Przepisy są podawane z ust do ust. Starsza kobieta przekazuje młodszej. Tak jest w Miękini od pokoleń.




Próbowaliśmy zwycięskich ziemniaków pieczonych, były bardzo dobre i zasłużyły na zwycięstwo. Wśród jurorów był pan Jarosław Gowin.





Jeden z uczestników podawał swoje ziemniaki pieczone na liściach z kapusty, był to ciekawy sposób podania taki inny od innych uczestników. Ten festiwal to coś w rodzaju rodzinnego pikniku na zakończenie lata. 

Fotografia,Podróże...

9 komentarzy :

  1. Podoba mi się ta tradycja i taki festiwal ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jakie ziemniaki zwyciężyły jak przygotowane? Pan Gowin ma wiele talentów, o talencie kulinarnym jednak nie słyszałam!
    j

    OdpowiedzUsuń
  3. Liść kapusty zastępował talerz piękny i smaczny post serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię ziemniaki pieczone. Tutaj nie widzę marchewki.
    Jest jedynie zielona pietruszka. Ja też ją dodaję.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna impreza, chętnie bym spróbował takich ziemniaczków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo apetyczny post, lubię brać udział w takich imprezach, :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie najsmaczniejsze ziemniaki to te pieczone w ognisku na kartoflisku. Smak dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń