Rynek w Pszczynie...

Będąc niedawno w Pszczynie...zaciekawił mnie tamtejszy rynek...Zdziwiły mnie dziwnie poobcinane drzewa...



Mnie osobiście takie obcinanie drzew oburza...Sam rynek jest przepiękny...

 


Na samym środku rynku stoi studnia...



Oko cieszą secesyjne kamieniczki...Pszczyna swoim rodowodem sięga średniowiecza...Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z 1303 roku...miał tu swoją siedzibę komes Wielisław...by później przechodzić z rąk do rąk...



Gdy panem na ziemi pszczyńskiej został książę Mieszko Plątonogi...od tego momentu ziemia ta jest silnie związana ze Śląskiem...



Od czasu gdy byłam tu ostatnim razem wiele się zmieniło...

Fotografia,Podróże...

8 komentarzy :

  1. Takie przycinanie drzew w ostatnim czasie stało się bardzo modne.
    Widziałam je w wielu miastach Europy. Lubię Pszczynę i dosyć często ją odwiedzam.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie osobiście takie przycinanie drzew się nie podoba...Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Niestety, nie byłam w Pszczynie, choć miałam okazję, bo byłam niedaleko. Koniecznie sfotografuj te drzewa, gdy już na nich pojawią się liście, bo jestem ciekawa, jak będą wyglądać.
    Pozdrawiam majowo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dalej wyglądają kiepsko

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie to miejsce, pałac i park. Prawdziwe perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam w Pszczynie wiele lat temu. Uważam, że jest to bardzo piękne miasto, ale mało popularne. Piekny jest tam zamek, który kiedyś zwiedzałam.
    A te przycięte drzewa maja swój urok.
    Dziękuję Ci za tę wycieczkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pszczyna to jedno z tych miast gdzie bardziej turyści odwiedzają zamek, ogród, a ryneczek rzadko.
    Wiele lat temu tam również byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam.
    Fajny ten rynek, ale te okaleczone drzewa wyglądają monstrualnie. Kto to wymyślił.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń