kościół ze skansenu w Zubrzycy Górnej...

Kościół został przeniesiony do skansenu ze wsi Tokarnia...świątynia, którą miałam okazję oglądać pochodzi z XVIII w...do tego muzeum przybyła w 2007 roku...




Nie dane nam było zobaczyć jaki jest wewnątrz, gdyż był zamknięty...Kościółek był kilkakrotnie przebudowywany...ostatnia przebudowa nastąpiła w II poł.XX wieku...




Uwielbiam skanseny, a przedewszystkim drewniane kościoły...Ten jest kolejny, którym się zachwycam...mimo, że zamknięty budzi mój szczery zachwyt...wzdycham och i ach...


Świątynia, którą miałam okazję podziwiać w Zubrzycy pierwotnie była dworską kaplicą...postawioną z inicjatywy Wawrzyńca Spytko Jordana lub jego żony Anny z Sieniawskich...Składa się on z przedsionka, nawy i zamkniętego przebiterium...Warto odwiedzać skanseny, bo dzięki temu poznajemy budowle, które być może poza nimi by już nie istniały...

Fotografia,Podróże...

6 komentarzy :

  1. Piękny kościółek. Bardzo lubię architekturę drewnianą.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia. Dziękuje Ci za oddany głos w konkursie u Czerwonej filiżanki na Lili i Sarę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Udało Ci się. I mnie ten kościół się podoba. Nie ma takich wiele. Już nie ma.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń