Zawilcowa łąka...

Będąc w niedaleko łomnickiego pałacu płynie rzeka Bóbr...na jej brzegach zauważyłam mnóstwo zawilcy...



Zdziwiła mnie ta zawilcowa łąka...Przecież te kwiaty można spotkać tylko w lesie...a tu miła niespodzianka rosły sobie nad brzegiem rzeki...




Gdzie się nie obejrzałam kwitły zawilce...





Zawilce należą do rodziny jaskrowatych...Występują praktycznie na całym świecie...Jest np. zawilec gajowy... Ten który ja spotkałam nad brzegiem rzeki Bóbr jest zwany pospolitym...


To piękne rośliny...Biały kobierzec zawilcy...

Fotografia,Podróże...

6 komentarzy :

  1. Przepiękna łączka :) Pozdrawiam bardzo serdecznie. Nie zawsze się odzywam ale zawsze zaglądam bo moje oczy wypoczywają na Twoim blogu... czy to za sprawą szaty graficznej , czy wielu pięknych słów, miejsc i emocji jakie dają Twoje posty, ale sprawia mi ogromną radość odwiedzanie Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak wiosennie uroczo x-) miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na naszej działce zakwitł jeden z takich zawilców, aż się zdziwiłam, skąd się wziął, bo ja go tam nie posadziłam.
    Nad Bóbr chodziłam na wagary, gdy byłam w liceum;)
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawilce gajowe rosną na mojej łące. To piękne wiosenne, łąkowe kwiaty.
    Kiedy zakwitają, to znak, że zagościła wiosna.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna wizytówka wiosny :)

    OdpowiedzUsuń