Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

Monety i skarbonki z malborskiego zamku.

Obraz
Któż z nas nie lubi pieniędzy, któż z nas nie lubi wrzucać drobnych do skarbonki. Każdy z nas będąc dzieckiem miał skarbonkę, do której wrzucał drobniaki, by na coś uzbierać. Jakież było nasze zdziwienie, gdy w jednej z komnat malborskiego zamku, zobaczyliśmy wystawę dotyczącą monet, ale również wszelkiego rodzaju skarbonek czy portmonetek. 





W szklanych gablotach były powystawiane monety z różnego okresu naszych dziejów. Były tu monety starożytne, średniowieczne i wybijane za czasów rzymskich. 



Z dużą ciekawością przyglądaliśmy się tym monetom. Jak bardzo pieniądze się zmieniły, dziś już nie potrzeba monet wystarczy karta. Każdy z nas ma konto, nie są potrzebne kufry na pieniądze. Chociaż skarbonki też się zdarzają. 



Najciekawsze były sakiewki czyli pierwowzory współczesnych portfeli czy damskich portmonetek. Sakiewki wyszywane były złotymi nićmi. 


Dla każdego z nas taka wystawa będzie zawsze ciekawostką i czymś nowym. Te barokowe portmonetki są inkrustowane szlachetnymi kamieniami, wyszy…

Adwent...czas oczekiwania...

Obraz
Już dziś zaczyna się Adwent...czas oczekiwania na przyjście Maleńkiego Pana Jezusa...Adwent to czas w którym przygotowujemy się do Świąt Bożego Narodzenia...W świątyniach zaczynają się msze roratnie...Są to msze z lampionami...



W kościele są śpiewane pieśni adwentowe... Cztery świece symbolizują cztery adwentowe...  niedziele... Adwent obchodzony jest również w kościele ewangelickim...


U mnie w domu także pojawił się adwentowy stroik...Adwent w kościele katolickim dzieli się na dwa okresy:-od początku adwentu do 16 grudnia ( czas szczególnego oczekiwania )-od 17 do 24 grudnia ( czas bezpośredniego oczekiwania na przyjście Pana Jezusa)...To szczególny czas dla nas katolików...


Maleńka Bazylika Św. Marka...

Obraz
To kolejna miniatura znajdująca się w tym Parku...jest nią Bazylika Św. Marka z Wenecji...







Bazylika Św. Marka powstała w 828 r...by można było pochować relikwijne szczątki tego świętego...Obecna Bazylika pochodzi z XVI wieku...Zdziwiło mnie, że miniatura do złudzenia przypomina oryginalną Bazylikę Św. Marka w Wenecji...


Patrząc na tą miniaturę miałam wrażenie jakbym przeniosła się do Wenecji...nawet te konie przypominały o niej...Wszystkie detale zostały bardzo dokładnie odtworzone...





Oryginalna Bazylika była kilkakrotnie przebudowywana...ostateczny wygląd uzyskała w XVI w...i taką możemy zobaczyć ją dziś...Jeżeli ktoś nie może pojechać do Wenecji...warto by wybrał się do takiego Parku Miniatur jak ten w Inwałdzie...

Łańcut w miniaturze...

Obraz
Spacerując po inwałdzkim Parku Miniatur przystanęliśmy przed miniaturą łańcuckiego zamku...






Ta piękna miniatura wspaniale odzwierciedla łańcucki zamek... Zbudował go Stanisław Lubomirski na ruinach stojącego tu wcześniej zamku...I to właśnie zamek Lubomirskiego mogliśmy podziwiać w miniaturze...



Przy zamkowej miniaturze postawiono nawet maleńkie powozy...Właśnie te maleńkie powozy nas zaciekawiły do tego stopnia, że przyjrzeliśmy się tej maleńkiej budowli dokładniej... nawet powstał miniaturowy ogród zamkowy...Odtworzono nawet drzewa tam rosnące...Byliśmy tą miniaturą oczarowani, porównywaliśmy ten zamek z oryginałem...Jeszcze tak pieczołowicie odtworzonego w miniaturze zamku polskiego nie widziałam... Odtworzono nawet spowijający zamkowe baszty winobluszcz...



Warto było pojechać do Inwałdu by zobaczyć łańcucki zamek w miniaturze...

Bazylika p.w. N.M.P w Tarnowie...

Obraz
Tarnów to bardzo stare miasto, od zawsze związana z nim jest również ta piękna świątynia najpierw kolegiata potem katedra, a obecnie bazylika katedralna...








Tak naprawdę nie wiadomo kiedy została zbudowana...Dokumenty podają przybliżony rok (ok.1330 )...Świątynię kilkakrotnie przebudowywano...Do wejścia w jej progi zapraszają otwarte drzwi...




Wnętrze bazyliki jest bardzo przestronne, a może ta przestronność to tylko złudzenie otrzymywane dzięki bieli ścian i wysoko położonemu sklepieniu...Znajdziemy w niej liczne epitafia i nagrobki...Jednak dwa najbardziej przykuwają uwagę...To nagrobki rodu Ostrogskich i Tarnowskich...


Nagrobek Ostrogskich znajduje się w prezbiterium po prawej stronie od ołtarza...Budowniczym nagrobków Ostrogskich i Tarnowskich był artysta zwany Padovano...Przyznam szczerze nigdy nie spotkałam dziełami tego artysty...W zadumie chodząc po świątyni przystanęłam przed bardzo ciekawym epitafium jest ono poświęcone ks. Andrzejowi Tarle powstało w 1642 roku...






To skromne wnętr…

Stara willa w Bielawie...

Obraz
Jest przy ulicy Piastowskiej w Bielawie zabytkowa willa...To o niej chcę dziś opowiedzieć...Dziś ta unikatowa willa mieści komunalne mieszkania...kiedyś mieszkała w niej jakaś bogata fabrykancka rodzina...






Przykuła moją uwagę...być może dlatego, że przy oknach stały filary przypominające posągi kobiet...a nad górnymi oknami biegła sztukateria przedstawiająca gryfy i kwiaty lilii na przemian...Willa pochodzi z końca XVIII w..








Nad drzwiami również był ciekawy portyk...Moją uwagę zwróciły półnagie posągi kobiety i mężczyzny...



Przyglądałam się tej pięknej willi podczas mojego ostatniego pobytu na Dolnym Śląsku...Ta willa to taka architektoniczna perełka w tym małym mieście...



Moją uwagę przykuła także zielona fasada tej starej willi...


Muffiny owsiane z jabłkami...

Obraz
Miałam dziś ochotę na coś słodkiego...Postanowiłam upiec muffiny...a przepis na nie znalazłam w internecie...ciut go zmodyfikowałam...




Przepis na muffiny owsiane:Szklanka zmielonych płatków owsianychSzklanka mąki ( ja dałam razową)łyżeczka proszku do pieczenia1/2 łyżeczki soliłyżeczka cynamonuJa dodałam łyżkę kakaołyżeczkę zmielonych goździków3/4 szklanki jogurtu/mleka/maślanki1/2 szklanki olejułyżeczka cukru waniliowego ( ja dałam ekstrakt waniliowy)1/2 szklanki cukru ( ja dałam ksylitol )2 jabłkaJa dałam jeszcze garść suszonych morelimożna dać również inne owoce...



Przygotowanie muffin jest banalnie proste... W jednej misce mieszamy: mąkę,płatki,proszek,cynamon,sól,cukier, cukier waniliowy...W drugiej misce mieszamy: jajka, jogurt, olej...Potem wszystko ze sobą łączymy...i niedbale mieszamy...Do niedbale wymieszanej masy dodajemy pokrojone w kostkę jabłka i suszone morele i kolejny raz mieszamy...Wkładamy ciasto do muffinowych foremek...Pieczemy w temp.180.C...przez 25-30 min...