Posty

Monety i skarbonki z malborskiego zamku.

Obraz
Któż z nas nie lubi pieniędzy, któż z nas nie lubi wrzucać drobnych do skarbonki. Każdy z nas będąc dzieckiem miał skarbonkę, do której wrzucał drobniaki, by na coś uzbierać. Jakież było nasze zdziwienie, gdy w jednej z komnat malborskiego zamku, zobaczyliśmy wystawę dotyczącą monet, ale również wszelkiego rodzaju skarbonek czy portmonetek. 





W szklanych gablotach były powystawiane monety z różnego okresu naszych dziejów. Były tu monety starożytne, średniowieczne i wybijane za czasów rzymskich. 



Z dużą ciekawością przyglądaliśmy się tym monetom. Jak bardzo pieniądze się zmieniły, dziś już nie potrzeba monet wystarczy karta. Każdy z nas ma konto, nie są potrzebne kufry na pieniądze. Chociaż skarbonki też się zdarzają. 



Najciekawsze były sakiewki czyli pierwowzory współczesnych portfeli czy damskich portmonetek. Sakiewki wyszywane były złotymi nićmi. 


Dla każdego z nas taka wystawa będzie zawsze ciekawostką i czymś nowym. Te barokowe portmonetki są inkrustowane szlachetnymi kamieniami, wyszy…

Łemkowie w skansenie z Nowego Sącza.

Obraz
Sektor Łemków w tym skansenie jest jednym z większych jakie widziałam. Łemkowie to nacja, która niegdyś mieszkała na tych terenach. Dziś jest ich tu niewielu. Reszta jest rozproszona po całej Polsce. Historię Łemków poznałam w skansenie w Sanoku. W Nowym Sączu sektor łemkowski usadowiony jest tuż obok dworu i związanego z nim folwarku. 




Spacerując po skansenie zawitaliśmy przed łemkowską kuźnię, by ścieżką wiodącą dalej iść do niewielkiej zagrody.













W powietrzu unosił się zapach koszonej trawy i suszącego się siana. 







Łemkowie na tych terenach pozostawili po sobie wielką spuściznę w postaci budownictwa, obrzędów czy ubioru. 






Dla nas to była wspaniała lekcja historii. Móc zobaczyć chaty, których już niema na wsi. Poznać jak wówczas żyli mieszkańcy wsi łemkowskiej. 

Zagroda zamożnego kmiecia z Gostwicy w nowosądeckim skansenie.

Obraz
Wolnym krokiem przemierzaliśmy skansen w Nowym Sączu, co rusz zatrzymując się przy przydrożnych kapliczkach. Za jedną z takich kapliczek stoi pobielana chałupa, którą sprowadzono z Gostwicy. Chałupa  otoczona była kilkoma budynkami gospodarczymi, tworząc z nimi typową zagrodę z Lachów Sądeckich. 






To budownictwo typowe dla zamożnej części mieszkańców, owa ludność zamieszkiwała wieś lachowską w II poł. XIX wieku. W skład tej zagrody wchodzą chałupa, stodoła, stajnia, chlewik, wozownia oraz spichlerz.  W skansenie ustawiono je tak by tworzyły przestronne podwórze. Budynki owej zagrody są konstrukcji zrębowej oraz mają dachy typu krokwiowego. Kryto je słomą wiązaną w tzw. " kiczki ". Zauważyliśmy, że część zabudowań jest bielona. 





Zaciekawieni wystrojem chałupy wchodzimy do środka. A tu ku naszemu zdziwieniu, w jednej z izb postawiono figury dawnych państwa młodych. A stół zastawiono tym czym ugaszczano gości weselnych w tamtym czasie. W drugiej izbie ustawiono dwa łóżka, stół z k…

Ruiny zamku krzyżackiego w Grudziądzu.

Obraz
Nasz spacer tymi pięknymi bulwarami, zakończył się na szczycie niewielkiego wzniesienia. To na nim znajdują ruiny krzyżackiego zamku, a właściwie niewielkiej strażnicy. Z baszty tego małego zamku rozciąga się przepiękny widok na leżące w dole miasto oraz płynącą przez nie Wisłę. 



Ta strażnica miała za zadanie strzec płynących do Gdańska statków, ale również odpierać ataki najeźdźców, co czyniła bardzo skutecznie. Zastanawialiśmy się jak ona wyglądała w czasach swojej świetności, gdy tymi ziemiami władali Krzyżacy. Już w XI wieku stała w tym miejscu drewniana strażnica. Zniszczona najazdami Prusów. 




 Przybywając na te ziemie Krzyżacy rozpoczęli budowę zamku, w którym mieściły się komnaty komtura oraz pomieszczenia gospodarcze.  Grudziądzcy komturzy mieszkali na zamku przez kilkadziesiąt lat. Z samego zamku została tylko wieża zwana Klimkiem, być może na fali odbudów kolejnych zamkowych ruin i ruiny zamku w Grudziądzu doczekają się takiej odbudowy. Przyzanam szczerze, z wielką chęcią pozn…